Pierwsza pomoc na koniec roku

25.06.2013

Ponieważ nieładnie jest się oszukiwać, więc powiedzmy sobie jasno: po klasyfikacji końcoworocznej zapał uczniów do odwiedzania szkoły raczej nie wzrasta, a może nawet odrobinę jakby spada. Tym bardziej cieszy, że organizowany już po raz piąty w naszym Liceum tuż przed wakacjami Turniej Pomocy Przedmedycznej im. Jakuba Ciołka cieszy się – uwzględniając wszelkie zdroworozsądkowe proporcje – taką popularnością i tak niekłamanym entuzjazmem. Wydarzenie to ma dwa cele. Pierwszy – sprawdzić w praktyce, czego uczniowie nauczyli się przez cały rok na temat pierwszej pomocy (a przecież jest to wiedza, która niejednokrotnie może okazać się ważniejsza niż cokolwiek innego, czego nauczyliśmy się na jakiejkolwiek lekcji). Cel drugi – uczcić pamięć naszego ucznia, Kuby Ciołka, który kilka lat temu, tuż przed zakończeniem pierwszego roku swojej nauki w naszej Szkole, zginął w czasie wyprawy tatrzańskiej.

Turniej Pomocy Przedmedycznej nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek teoretyzowaniem na temat spieszenia na ratunek – a wyobraźnia jego organizatorów (szczególnie niestrudzonej pani prof. Małgorzaty Dziedzic) zdaje się nie mieć granic, co sprawia, że na ten jeden dzień budynek naszej Szkoły zmienia się w pandemonium, na którego oglądanie pozwolić sobie mogą wyłącznie osoby o naprawdę mocnych nerwach – a żeby się o tym przekonać, wystarczy zajrzeć do naszej galerii.

Dodać należy jedynie, że w tym roku najsprawniejszą ratowniczo okazała się grupa nauczycieli ( w składzie: prof. Marta Grębosz, o. Rafał Roszer SP i prof. Michał Pacyna) a z uczniów - klasa 1e. Zwycięzcom gratulujemy!