W bramie

W bramie

W homilii wygłoszonej podczas Mszy Świętej za zmarłych z wspólnoty Liceum o. Jakub Wojciechowski przejmująco mówił o trzech kościołach: tryumfującym, wypełnionym tymi, którzy już dostąpili zbawienia; oczyszczającym się, do którego liczymy dusze oczekujące na niebo w czyśćcu; i  pielgrzymującym – a tym trzecim kościołem jesteśmy my, wędrujący jeszcze przez ziemskie życie.

Ale chyba nas – ów kościół pielgrzymujący – można było wówczas, na tej Mszy, nazwać jeszcze inaczej: kościołem stojącym w bramie. Bo przecież na takiej Mszy, w takiej intencji odprawianej, świątynia jest przede wszystkim tym właśnie: progiem, bramą. Przejściem między światem żywych i żywych prawdziwiej; możliwością spotkania tych, których znaliśmy ongiś – w pełnym nadziei oczekiwaniu na spotkanie, do którego zmierzamy, a które już nie będzie znało goryczy smutnego rozstania…