Wiadomości

Geografowie w natarciu :)

Geografowie w natarciu :)

Miło nam poinformować, że Ewa Mielczarska (3a) dostała się do etapu okręgowego Olimpiady Geograficznej, a Piotr Mars (3a) do etapu okręgowego Olimpiady o Diamentowy Indeks AGH (z geografii i matematyki).
Gratulujemy i trzymamy kciuki na kolejnym etapie zmagań olimpijskich.

Dobrze osadzeni

Dobrze osadzeni

Dla kogoś uzależnionego od rankingów, konkursów i zawodów, napędzanego adrenaliną konkurencji, wynik naszego Liceum w prestiżowym rankingu Perspektyw – sto czterdzieste drugie miejsce w Polsce – może brzmieć niezbyt imponująco. Ale – po pierwsze – wspomniany ranking obejmuje aż około tysiąca placówek. Po drugie – nasza tegoroczna pozycja jest wyraźnie wyższa od zajmowanej rok temu. Po trzecie – w Małopolsce jesteśmy na miejscu czternastym, a w stolicy województwa (czyli oczywiście w Krakowie) na jedenastym.

Sukcesy matematyków

Z przyjemnością informujemy, że uczniowie:
Mateusz Cebo 4b
Rafał Guzik 4c
Bartosz Jagielski 4b
Antoni Kos 4b
Adam Magura Witkowski 4c
Piotr Mars 3a
Wojciech Skalski 4c
Piotr Tomczyk 4b
Andrzej Węglarczyk 4c
Kacper Węgrzyn 4b
Wiktoria Węgrzyn 3b
Krzysztof Zwolak 3a
zakwalifikowali się do II etapu matematycznej części Olimpiady o Diamentowy Indeks AGH. To wyróżnienie potwierdza ich znakomite przygotowanie oraz pasję do królowej nauk. Awans do kolejnego etapu stanowi dowód wysokiego poziomu wiedzy i umiejętności analitycznych. Życzymy powodzenia w dalszych zmaganiach konkursowych.

…i dzielenie drugie…

…i dzielenie drugie…

…a jak już się podzieliliśmy miłością z osobami starszymi i samotnymi, to nadszedł czas – w przeddzień rozpoczęcia baaardzo długiej przerwy świątecznej – na dzielenie między sobą: w całej społeczności Liceum, w klasach, między klasami, w gronie nauczycieli. Na dzielenie wszystkim, co dobre: życzeniami, opłatkiem, dobrym słowem, czasem prezentami.


Dzielenie pierwsze…

Dzielenie pierwsze…

Jakby się tak dobrze zastanowić, to cała etyka chrześcijańska sprowadza się do dzielenia. Oczywiście, w teologii ma to swoją inną, doskonale znaną nazwę – miłość. Ale czymże w praktyce jest ta słynna miłość, jeśli nie właśnie dzieleniem? A w tym miłosnym dzieleniu zawarta jest pewna głęboka i pięknie paradoksalna symbolika – ta, którą znamy choćby z bardzo starego hymnu śpiewanego w wigilię paschalną: mowa w nim o Chrystusie, który, jak światło świecy, dzieli się, pozostając doskonałą jednością i pełnią.

Rorate caeli...

Rorate caeli...

W ciszy. W mroku przedświtu, rozpraszanym jedynie światłem świec i lampionów. W resztkach snu, otrząsając z siebie ostatki pozostawionego na zewnątrz, grudniowego ziąbu. W skupieniu. W oczekiwaniu – och tak, nade wszystkim w pęczniejącym od podskórnej radości oczekiwaniu. Na tych jedynych w swoim rodzaju Mszach, odprawianych w tylko w czasie adwentu: na roratach.


Polonistki

Polonistki

Mało jest dla nauczycieli większych radości niż sukcesy uczennic i uczniów w konkursach i olimpiadach – bo też nie ma mocniejszego dowodu, że kogoś udało się zarazić swoją pasją… Dlatego z taką właśnie wielką radością informujemy, że do szkolnego etapu tegorocznej, LVI Olimpiady Literatury i Języka Polskiego przystąpiła aż piątka uczestniczek i uczestników – więcej niż w kilku co najmniej ostatnich latach. A jeszcze większą radością napełnia nas to, że dwie spośród tych osób – Aleksandra Palowska z klasy 4D i Melania Ślęzak z klasy 3E – będą reprezentować nasze Liceum w zawodach szczebla okręgowego! Dziewczynom serdecznie gratulujemy i oczywiście czekamy na dalsze sukcesy!


Zwyciężyliśmy w Hakatonie

Zwyciężyliśmy w Hakatonie

9 i 10 grudnia uczniowie naszej Szkoły brali udział w Hakatonie Kraków Innovation Games. Odbył się on w Klastrze Innowacji pod patronatem miasta Kraków. W tym roku tematem konkursu było cyberbezpieczeństwo. W skład naszej drużyny weszli: Amanda Dumas, Anna Wolff-Zdzieniecka, Monika Motyka, Piotr Tomczyk oraz Mateusz Cebo.  Wykazali się oni niezwykłym zaangażowaniem i włożyli ogrom pracy w projekt, nieocenionym wsparciem była pomoc Pani Profesor Małgorzaty Dziedzic. Trud opłacił się....

Życie to nie bajka - czasem trzeba bandaż, nie lajka

Życie to nie bajka - czasem trzeba bandaż, nie lajka

W dniach 27-28 listopada oraz 4-5 grudnia nasze liceum zamieniło się w miejsce intensywnego szkolenia, w którym liczyły się sekundy, decyzje i współpraca. Uczniowie wzięli udział w zajęciach z zakresu pierwszej pomocy, działań w sytuacjach kryzysowych oraz dbania o własne zdrowie - prowadzonych przez specjalistów z dziedziny medycyny ratunkowej, survivalu, fizjoterapii i dietetyki.

Od dwójki do siódemki - czyli dziwna skala ocen

Od dwójki do siódemki - czyli dziwna skala ocen

Szkolna rzeczywistość przyzwyczaiła uczniów do tego, że najczęściej spotykają się z cyframi od 1 do 6 (choć zawsze milej widzieć tę ostatnią niż tę pierwszą). W czasie swojego ostatniego wyjścia na zajęcia laboratoryjne na Wydział Chemii UJ uczniowie klasy 3e sięgali jednak po skalę zaczynającą się od dwójki, a kończącą na siódemce. Nie chodziło bowiem o oceny, a o stopnie utlenienia manganu i chromu - czyli dwóch pierwiastków bloku "d" układu okresowego, których związki odegrały kluczową rolę w czasie tych zajęć.

Awans w Olimpiadzie Wiedzy Chemicznej

Awans w Olimpiadzie Wiedzy Chemicznej

W czwartek, 20 listopada, 12 uczniów naszego Liceum, wzięło udział w pierwszym etapie Olimpiady Wiedzy Chemicznej dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Po kilku tygodniach oczekiwania na wyniki chcemy pochwalić się, że troje uczniów: Adrian Bałamut (klasa 1d), Jan Wiatr (klasa 1d) i Julia Duda (klasa 3e) wywalczyło awans do drugiego etapu. Gratulujemy im tego sukcesu i życzymy powodzenia w dalszych olimpijskich zmaganiach!

Oczekiwanie

Oczekiwanie

Adwent – jak wiadomo – jest słowem pochodzącym z łaciny i oznacza „przyjście”. Czyje Przyjście – to też wiadomo, i to wiadomo tak bardzo, że aż wstyd byłoby o tym przypominać. Ale Przyjście jest wszak wydarzeniem jednokrotnym (choć oczywiście z punktu widzenia teologii cud Przyjścia oznacza, że wydarza się on tak samo raz, jak i zawsze, ostatecznie i tak będąc zapowiedzią wielkiego Przyjścia oznaczającego koniec czasu i początek wieczności), a adwent to cztery tygodnie… Tygodnie czego? Oczywiście – oczekiwania: czujnego, ale też radosnego oczekiwania na Przyjście.